Archiwum dla sierpień, 2009

Głosi, że jest Bogiem i werbuje wiernych

Jezus Chrystus WrocławPOLSKA Gazeta Wrocławska

Głosi, że jest Bogiem i werbuje wiernych

24.10.2008

Wrocławski uzdrowiciel może być groźny. Wyznawców kusił na targach niezwykłości.
- Czy to prawda, że uważa się pan za Jezusa Chrystusa? – pytamy Romualda Statkiewicza. – Nie uważam się. Ja jestem Jezusem Chrystusem i mogę to udowodnić – odpowiada zdecydowanie.

Zdaniem pracowników Dominikańskiego Ośrodka Informacji o Sektach i Nowych Ruchach Religijnych z Wrocławia, działalność mężczyzny może być niebezpieczna, bo stworzył on zalążek nowej sekty i od kilku miesięcy werbuje do niej ludzi. Ma już grupkę ludzi, która mu ślepo ufa. Niektórzy przestali utrzymywać kontakty z najbliższymi.
Jak ustaliliśmy, Statkiewicz chętnych na swoje “usługi” uzdrowiciela, jasnowidza, egzorcysty szukał na wrześniowych Wrocławskich Spotkaniach Zdrowia, Wróżb i Medycyny Niekonwencjonalnej w Hali Ludowej. Ale organizatorzy go nie kojarzą.
- Mógł się wystawić pod innym nazwiskiem – przyznaje Agnieszka Wardawa, rzeczniczka Hali.

- Znamy tego człowieka, tylko kiedyś posługiwał się pseudonimem Zachariasz – mówi dominikanin, ojciec Tomasz Franc. – Przez jakiś czas był związany z Haliną T., właścicielką księgarni ezoterycznej w Śródmieściu, która uznała siebie za boga i skupiła wokół siebie grupę ludzi. Byli pod tak mocnym jej wpływem, że oddawali jej część swoich dochodów. Na szczęście kobieta przestała działać. Ale pojawił się jej uczeń – opowiada ojciec Franc.

Dominikanin nie ukrywa, że ośrodek zajmujący się sektami miał już niepokojące sygnały w sprawie “nowego Jezusa”.
- Mieliśmy zgłoszenie od syna zaniepokojonego losem rodziców, którzy są wyznawcami ucznia – przyznaje dominikanin.
Dlaczego kontakty z “Jezusem” mogą być groźne dla ludzi?
- Jeśli ktoś uważa siebie za boga, może sobie rościć niesłuszne prawo do wszystkiego: naszych pieniędzy, naszego życia – twierdzi ojciec Franc.

Romuald Statkiewicz z wykształcenia jest wojskowym. Przez ponad 10 lat pracował w jednostce lotniczej we Wrocławiu. Ale mundur już dawno porzucił i wyprowadził się do Opola. Ostatnio zaczął prowadzić bloga jako “Jezus”. Na stronie przepowiada m.in. nadejście apokalipsy. Poza tym prowadzi działalność jako doradca życiowy i uzdrowiciel, który rzekomo wyleczy z wszystkich chorób, uwolni od klątw i czarów, ma moc jasnowidzenia. Oczywiście, nie za darmo.
Twierdzi, że wyleczył już wiele osób i mogą one to potwierdzić.
- Ja przekazuje im siłę do uzdrowienia. Problem w tym, że ludzie za dużo myślą, a za mało czują. Jestem tu po to, by im pokazać prawdę – tłumaczy. Podkreśla, że nikogo nie werbuje na siłę. A osoby z nim związane, to “ludzkie duchy, które go spotkały i zaczęły iść tą samą drogą”.

Dodaj komentarz