Na niebie

Na niebie

58.

Na niebie gołębie latają Sąd Boży i pokój zapowiadają. Wola Boża żąda od człowieka przestrzegania prawa i rozliczenia całkowitego, nie ujdzie ani jedno ziarenko dobra i złego w chcenie człowieka przemienionego.

Czy zdajecie sobie ludzie jaką strawę sobie szykujecie, dobrą lub złą gotujecie, przyprawą są wasze słowa, myśli wodę stanowią, a części stałe, to czyny wasze, całość w prawie na talerzu wam podane, urośniecie wzmocnieni lub dostaniecie niestrawności i zatruci padniecie.

Zapach waszej zupy wokół was się unosi, w oczach widać jej klarowność lub zmącenie, uczciwą pracę lub leniwe istnienie.

Gęsta skorupa żądz pływa po powierzchni, niczym tłuszcz, który otacza wasze ziemskie kości.

Zupa ogrzana i podana, wzlot w wyniku jej pożywności lub upadek wynikający z zupy ociężałości.

Warzona zupa wiek cały, garnek już przed wami na wasze życzenie podany.

Dobro serdeczne życie: składniki dobre i dobrane należycie. Zło was opanowało: ziele wilcze wam podano tak zwaną czarną nalewkę, po nalewce czarnej poty was obleją, bóle po całym ciele się rozejdą, a drgawki całego ciała to informacja, że Śmierć jak grona dojrzałe was zabrała i tak skończyła się forma waszego życia.

Imię ze Złotej Księgi wymazano na wieki, to coś, nieświadome siebie samego, wróciło skąd wyszło wieki wieków temu.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.