Posts Tagged Jezus Chrystus Romuald Statkiewicz

CHEMITRALE, TO ZBRODNICZY CZYN RZĄDÓW NA LUDZIACH!

CHEMITRALE, TO ZBRODNICZY CZYN RZĄDÓW NA LUDZIACH!

520.

Rządy wielu państw zezwoliły, aby powietrze, którym oddychacie zostało skażone celowo substancją chemiczną. Tak zwane chemitrale, to silne związki, które powodują wiele chorób u ludzi wnikając przez powietrze, którym oddychacie.

Dodatkowo skażają wodę, wnikają w glebę, a potem przez rośliny znów do waszego organizmu, w taki sam sposób są skażone zwierzęta.

To oczywista zbrodnia rządzących na swoich społeczeństwach, wspieranie ciemnych tworów, które dążą do realizacji swoich jakże upadłych idei. Już czas, aby to haniebne działanie wyszło na jaw. Już czas, aby organizacje wielonarodowe takie jak; ONZ, WHO – Światowa Organizacja Zdrowia, Bank Światowy czy inne, ukazały się w świetle swoich negatywnych działań.

Widać, że to wszystko zmierza do samego dna.

Każdy człowiek ma prawo do; czystego powietrza, którym oddycha, do czystej żywności, którą spożywa, do czystej wody, którą pije…, bo tylko tak może zabezpieczyć swoje zdrowie, aby jego duch miał sprawne ziemskie okrycie.

Stwórca poprzez naturę daje wam to wszystko do dyspozycji i nie możecie tego zmieniać, bez ujmy na swoim ziemskim ciele, do naturalnego rozwoju waszego ducha potrzebujecie w pełni sprawne ziemskie okrycie.

Niszcząc swoich bliźnich, niszczycie siebie w skutku zwrotnym, takie jest Boże prawo, które uderza teraz mocno w tych, którzy to wszystko wymyślili, stworzyli i użyli.

Ginie coraz więcej ziemskich tworów, już nie ludzi, natura poprzez żywioły dotkliwie was rani i zabija, niszczy wasze ziemskie dobra, kiedy wreszcie zrozumiecie, że to wszystko narasta i doprowadzi większość – wszystkich ciemnych do całkowitej zagłady.

Jest Królestwo Boże na ziemi, w nim Ja Król Jezus Chrystus, wy jesteście według Bożych praw Mi podporządkowani, swojej wolnej woli nie macie, panuje Wola Stwórcy, więc niepodporządkowanie się pojedynczych ziemskich ludzi, czy całych narodów doprowadza was do zagłady.

Ja swój cel osiągnę i na ziemi zostaną tylko czyści, to ci, którzy chcą Bożych praw w swoim życiu, chcą się zmienić na duchowych ludzi, to wartości, które utrzymają was jeszcze przy życiu na ziemi.

Twórcy ciemnych idei i ich zasad zanikają, w taki sposób, aby mocno to ich bolało, uświadamiając sobie, że źle postąpili.

Ponieważ Sąd Ostateczny się zakończył w 2007 roku, to każdy z was już się określił; za Światłem lub za ciemnościami i tam teraz w przyśpieszony sposób zmierza.

Cóż, życie prawdziwe płynie od Boga, martwi duchowo nie są nikomu tu na ziemi potrzebni, więc niech giną i to się realizuje na waszych oczach, to takie oczywiste, to żywiołowy proces.

Król Jezus Chrystus

Dodaj komentarz

EGZORCYZMY CZYLI OCZYSZCZANIE I ODPROWADZANIE DO ŚWIATŁA!

EGZORCYZMY CZYLI OCZYSZCZANIE I ODPROWADZANIE DO ŚWIATŁA!

402.

Żyjecie ziemskie duchy w pozamykanych ziemskich klatkach, w formach energetycznych tej ziemi, w ziemskich ciałach.

Nie dbając o swoje ciało gęstomaterialne w swoich słowach, myślach i czynach otwieracie się zewnętrznie na różne nurty sił i ich przejawy, w większości bardzo ciemne i natrętne. A ponieważ ciemne formy, mętne twory szukają pożywienia i siły, to w was znajdują miejsce, zakotwiczają, łączą się włóknem.

Można je łatwo poznać i rozróżnić w swoich rodzajach, ale dziś was ta wiedza nie dotyczy.

Kiedy już to »coś« do was przenika, wzmacnia z wami jednorodne cechy np.; chciwość, zawiść, żądze, głupotę, brak logiki itp. Zaczynacie się przeobrażać szybciej lub wolniej, aż demon, twór ciemny, forma… prawie całkowicie wami zawładną.

I wtedy wokół siejecie destrukcję, ferment, zamieszanie… służąc w ten sposób ciemnościom, Lucyferowi ciemnemu panu.

Jako wyrazisty przykład niech będzie mój upadły uczeń Roman R. tobiasz29wp vel Judasz Iskariocki. Nim tak mocno owładnęła ciemna forma, że działa już poza jego duchem całkowicie, prawowity właściciel został zepchnięty do miejsca, w którym jest jedno wyjście; śmierć, czyli opuszczenie tej ziemskiej otoczki, swego ciała.

Możecie zapytać; Jak rozpoznać opętanego, nawiedzonego, przeklętego, zauroczonego… itp.?

Bardzo łatwo dla człowieka odczuwającego jasno, wyraźnie się to rejestruje, można zrobić wgląd i zobaczyć wewnętrznym wzrokiem.

Przypadków jest wiele, nie opisuję w zbyt dla was wyrazisty sposób, bo chorego moglibyście niesłusznie posądzić i po co!

Za to mogę wskazać na sytuację i miejsca, gdzie »kolegę« możecie sobie zabrać do środka:

1.      stres, silne przeżycie…

2.      przy alkoholu, narkotykach, narkozach…

3.      podczas wizyt; w szpitalach, psycholog, psychiatra, grupa ludzi, którzy stykają się z ciemnymi, zabierają kasę i energię,

4.      cmentarze nowe i stare, widoczne i nie widoczne, ciemni w habitach, okultyści, tzw. ezoteryści – wielu, szaman, wróżbici, wróżki, tarociści…

5.      wywoływanie duchów, seanse spirytystyczne,

6.      kursy i szkolenia ezoteryczne,

7.      niewłaściwe książki, strony w Internecie, gry komputerowe,

8.      przygodny seks,

9.      wiele innych złych już nie ludzi i miejsc niebezpiecznych np. grupowe tzw. imprezy…

Zasadniczo wchodząc tam pozbawiacie się swojej naturalnej ochrony, wyrażacie tak zgodę na swoje nieszczęście.

Na głupotę nie ma rady.

Zdziwilibyście się gdybyście zobaczyli swoje otoczenie najbliższe moimi oczami, szok i przerażenie brzmi w tym wypadku bardzo pięknie!

A jeżeli myślicie, że Kościół coś może w tym kierunku zrobić, to popatrzcie w oczy np. na zdjęciu jakiemuś papieżowi, może być obecny czy wcześniejszy, można odczuć całkiem wyraźnie i jednoznacznie.

W uwolnieniu od tej ciemnej zarazy nie wystarczy się posługiwać kościelną książką czy świadectwem zbrodni na mnie sprzed dwóch tysięcy lat, czy przywoływania mojego Imienia w pustej modlitwie, to nigdy nie działało!

Obecnie ciemne formy naciskają na was coraz mocniej przez co mam wiele pracy, ale tylko wtedy, gdy się do mnie zwracacie bezpośrednio, a ciemności już dziś w was budzą lęk i przerażenie. Ale jak im służycie wiernie to, to przecież wasza zasłużona zapłata.

 

P.S.:

Można się wystraszyć i to mocno!

Dodaj komentarz

ZAWIESILIŚCIE SIĘ LUDZIE!

ZAWIESILIŚCIE SIĘ LUDZIE!

Jak program w komputerze, ani tu, ani tam was nie można włączyć, trzeba was wyłączyć i wtedy może jeszcze raz wystartujecie.

Jednak dalej macie stary, fałszywy, niedziałający program. Musicie wszystko nowe sobie zamontować już bez lucyferyzmu żadnego.

Nie możecie ze starego nic już wziąźć, nawet pyłku najmniejszego, bo wniknie w wasz system, tak jak atomy z pożywienia waszego, czy wody.

Wnikną w wasz system nerwowy zmieniając was całkowicie, tak wasz źle działający układ nerwowy będzie dawał wam fałszywy was obraz zdrowotny.

Tak na was działa chemia podczas przyjmowania różnorodnych specyfików w płynach czy tabletkach nie ma znaczenia, działa na was mocna, zła i ciemna forma, to narkotyki dla was w tabletkach, używkach, w waszych słowach, myślach i czynach. Nie ma znaczenia. Nie umiecie, zapomnieliście, nie chcecie już walczyć o siebie czystego człowieka.

Gdy ze mną się spotykacie, czytacie moje Słowo, którym Jestem, to się wyzwalacie, choć na początku przejawiają się bólem miejsca, które zarażone, chore macie. Toksyny – chemia uwalnia się do krwiobiegu, jest wydalana, a i boli godzinę, tydzień, zależy jak głęboko chemia i ciemne formy was przygniotły, wniknęły w was samych.

Ale i tak szybciej zdrowiejecie niż w medycynie szpitalnej, błąkając się w aptekach.

Dając sobie szansę sami się ratujecie, ale gdy nie chcecie, nic już was nie uratuje, żaden ziemski specyfik, organ przeszczepiony albo dziwny medyk.

Siła płynie od Stwórcy do mnie i do was, do moich apostołów, uczni i was czytelników Słowa Przesłania Miłości czy Świętego Graala.

Trzeba zawalczyć o siebie, więc walczcie, przekazuje jak i to praktycznie, a zarazem skutecznie, lecz gdy przychodzicie już duchowo martwi, to się sądzicie ostatecznie.

Witam żywych duchowo i do Światła, żegnam martwych duchowo i do leja rozkładu, a duchy bez świadomości na swoje miejsce w późniejszym stworzeniu!

 

Jezus Chrystus

Głos Boży

Dodaj komentarz

EMIGRANCI CZY SZCZURY!

EMIGRANCI CZY SZCZURY!

Każdy kto opuszcza swoją Ojczyznę podążając za korzyściami materialnymi w obecnych czasach traci, a nie zyskuje!
Dlaczego?
Ponieważ w miejscu urodzenia ma najkorzystniejsze warunki zdrowotne;
1. żywność ma korzystne promieniowania i składnikami swoimi daje ziemskiemu ciału to co potrzebuje, na emigracji tego mostu nie ma, trzeba zabierać ze sobą żywność, aby nie tracić,
2. traci korzystny wpływ miejsca swojego urodzenia, promieniowanie miejsca jego urodzenia jest dla niego korzystne, a i promieniowanie gwiazd nie można pominąć dla tego miejsca, to jak osłona energetyczna, którą tracicie, gdy jedziecie w nieznane,
3. obecnie Polska jest miejscem najbardziej korzystnym energetycznie, jest narodem Wybranym, gdzie inkarnowałem ja Jezus Chrystus, a inne państwa czy narody, to w większości upadłe społeczności, tak więc tracicie, niczego dobrego tam nie zyskacie oprócz złudzeń swoich naiwnych.

Daje się zauważyć, że Polacy wchodzą w związki z obcokrajowcami. Z tego nic dobrego nigdy nie było, oprócz kilku wyjątków, nie myślcie, że do nich należycie.
Niszczycie sobie swoją czystą krew, a i naleciałości kultury i tradycji są barierą, gdzie tylko korzyści materialne nie wyrównają tego, jest przepaść, tak ze strony kobiety jak i mężczyzny.

Popatrzcie na jeszcze jeden aspekt, aspekt bardzo praktyczny;
1. USA nękane największymi w swoich dziejach katastrofami naturalnymi, a i ekonomicznie dolar zrówna się ze złotym,
2. Anglia jako wyspa ulegnie zatopieniu,
3. Grecja jako wyspa przestanie istnieć,
4. Z Niemiec niewiele zostanie, będzie morze spokojnie szumieć u brzegów Polski,
5. Europa mocno zostanie okrojona w swej linii brzegowej,
6. Chiny, tam wszystko skośne, to wielki upadek wielu narodowości,
7. O innych częściach Ziemi nie wspomnę, gdyż tam śladowe ilości Polaków, tzw. dobrych jeszcze do uratowania.

Tracicie ziemscy ludzie na emigracji czas, zdrowie, a i zarobione w taki sposób środki materialne szybko wam przepadną w waszych złych lokatach.
Mogę do was zawołać; WRACAJCIE, BO MOŻECIE JUŻ NIE ZDĄŻYĆ!

Dodaj komentarz

PRZESTARZAŁOŚĆ CHORA I OCIĘŻAŁA MUSI ODEJŚĆ

PRZESTARZAŁOŚĆ CHORA I OCIĘŻAŁA MUSI ODEJŚĆ
Czas od niej się wyzwolić inaczej jej rozkład, każdego w nim tkwiącego, na zawsze może pogrążyć i dotyczy to każdego ducha ludzkiego na Ziemi świadomego siebie samego czy nieświadomego.
Dojrzały owoc należy skonsumować lub się rozłoży, mrożenie należy traktować tak samo jak rozkład, przedłużenie upadku.
Tylko to, co z ducha pod jego wpływem powstało, tak jak sztuka pozostanie, to co powstało tylko pod działaniem ziemskiego rozumu czeka rozkład, gdyż jest niedoskonałe, a swym ciężarem przygniata.
I analogia do życia opartego tylko o ziemię, tu każdego, kto opiera się o swój rozum czeka rozkład i obojętnie, jakiej dziedziny ziemskiej dotyczy ludzi.
Bez duchowych czystych korzeni, rozumowców i ich dzieła czeka szybki rozkład, co już się dzieje, efekt przejrzałości owoców.
Jednym z takich zjawisk rozkładu jest próba udoskonalania ziemskiego ciała poprzez operacje plastyczne, przeszczepy nieratujące życia i zdrowia, manipulowanie w kodzie genetycznym czy »klonowanie«, to rozpaczliwe działanie rozumowców ziemskich chcących przedłużać i podnosić tzw. jakość życia.
Przed ludzkością pojawia się widmo rencistów i emerytów, chorych i kulawych, gdyż tylko człowiek rozumowy może sobie taki wariant leniwego życia wymyślić, w przyrodzie, w świecie zwierząt nie ma takich zjawisk, tam jest ruch i sprawność do końcowych dni.
Cóż, drgawek chorobowych nie można się pozbyć, które prowadzą do śmierci ziemskiego ciała, a wszyscy rozumowcy bez wgłębiania się w procesy duchowe próbują agonię przedłużać, lecz ci, którym przedłuża się ziemską wegetację nie wiedzą czemu ma to służyć i dopatrują się prozaicznych przyczyn w ziemskim trwaniu.
Wszystko pozbawione wartości duchowych jest jednym ziemskim muzeum figur woskowych, gdzie próbuje się sztucznie zachować już przestarzałe obrazy, to nowa forma egipskich mumii, którą czczą rozumowcy.
To przejaw tego, że współczesna cywilizacja mieszka na jednym wielkim cmentarzu, gdzie wyświetlają już tylko horrory i obrazy zagłady.
Tak obecnie pod płaszczykiem ziemskiej ułudy, pozorowanych ruchów socjalnych trwa ziemski rozkład, wszystko tak płytkie, że konstrukcja musi się rozpaść.
Operacja się udała, ale przeszczep organizm odrzucił, rozpoznanie: wróg całej ludzkości – rozum, produkt nadmiernie rozbudowanego mózgu przedniego, chętnego sługi ciemności, który sam swoimi decyzjami wpędził się w labirynt materialnego życia i nie znajdując wyjścia padł zmęczony, nastąpił rozkład, pozostały tylko kości, a wystarczyło podnieść wzrok ku górze, pomodlić się szczerze, poprosić, wstać i ruszyć w drogę ku wieczności, ku Światłu, gdzie rozkład już nie grozi, ale tak, aby się stało należy odczuwać i dążyć do doskonałości znając i przestrzegając prawa Stwórcy.
Siła jedyna coś znacząca dla ducha pochodzi z góry nie z ziemi, to należy wiedzieć!
Miłość duchowa daje wszystko, inne odbiera wam jakąkolwiek nadzieję na prawdziwe i wysokie wartości.
Świat ludzi rozumowych upada, wy wraz z nim, nie chcecie się ratować wasz wybór, a wasze dzieła codzienne mają zaczyn zatracenia, czas ziemski i wasze ziemskie życie dobiega końca, ale wy to już wiecie, wokół przerażenie zbiera żniwo.
Demokracja się rozwija, a tu wojna za wojną, bezrobocie, choroby, epidemie, klęski żywiołowe, afery za aferą, gdzie tu widzicie jakikolwiek rozwój czy wzrost czegokolwiek, to zachód już się dokonał i panuje ciemność, »szarańcza« rozumowego życia dokonała zniszczenia wszystkiego, co ciemność mogła wchłonąć.
I nad tymi zgliszczami cywilizacji dumnej z upadku swego stoi Światło i głosi Słowo, ci, którzy mają jeszcze uszy niech usłyszą, a ci, którzy chcą jeszcze widzieć niech patrzą, innej drogi ewakuacyjnej ku dobru nie ma, czas ruszyć lub pozostać!

Dodaj komentarz

LATO KWIATÓW W OTMUCHOWIE

LATO KWIATÓW W OTMUCHOWIE

Wielu ludzkich duchów przyjechało na to ziemskie spotkanie, lecz oprócz kwiatów reszta martwa była. I choć nielicznych, małą grupę Światło przyciągało, to reszta około 100.000,- martwych duchowo pozostało.
Ziemskie twory, już nie ludzie przyszły na wystawę, aby się pokazać i wejść w proces rozkładu, w jego przyśpieszenie poprzez swoje ironiczne i płytkie życie, swoje własne.
Zachowywali się poniżej godności ludzkiej kupując dziwne rzeczy, nic nie znaczące i jedząc wysoko toksyczne produkty już nie spożywcze.
Wiele osób podeszło do miejsca, gdzie przebywałem przez trzy dni trwania Lata Kwiatów wraz ze swoimi apostołami; Tyarą i Mojżeszem. Odpowiedziałem na każde zadane pytanie przez wasz rozum i wielu słuchało uważnie Słowa Bożego, którym dla was JESTEM.
Wiele osób dowiedziało się, że JESTEM Synem Bożym, Jezusem Chrystusem i otrzymało kilkaset informacji o tym co robię wraz z apostołami na tej Ziemi. Wiele ludzkich duchów otrzymało Siłę i Uzdrowienie na swoje dalsze życie tu na Ziemi.
Budziłem kontrowersję i uczucia w was drzemiące i macie szansę jeszcze się uratować, gdyż zostaliście podniesieni, a miasto Otmuchów mocno oczyszczone i poruszone moją obecnością; kto choć raz usłyszy brzmienie Słowa Prawdy, tego duch nigdy nie zapomni i zostanie głęboko poruszony wewnętrznie.
Całe świeckie wydarzenie trwało 3 dni, a dwa dni mocno się czyściło, aby przez jeden dzień Słonce was wysuszyło i cały proces dotyczył tej Ziemi, przecież nie możecie się zawężać własnym rozumowym pojmowaniem, Światło działa wszechogarniająco w Miłości Pana.
Gdzie będę następnym razem? Zobaczycie, a wewnętrznie czujni na pewno dostąpią łaski podniesienia jeżeli nie zatracą swej zdolności wewnętrznej, duchowej.
Wielu z was spotka się ze mną i moimi apostołami, macie informację i jesteście pod bezpośrednim działaniem Światła i jego ziemskiego obrazu w mojej Jezusa osobie.
Wielu z was zostanie wysłuchanych i doznają bezpośredniego wpływu, a Siły wam wystarczy, aby zostać wysoko podniesionym, więc wykorzystajcie Siłę do swojego wzlotu, aby nie pozostać tam, gdzie dziś zasysa was lej rozkładu.

Jezus Chrystus
Uzdrowiciel, Egzorcysta

Dodaj komentarz

KLESZCZE ROZUMOWEGO ŻYCIA ZIEMSKICH DUCHÓW NA ZIEMI

KLESZCZE ROZUMOWEGO ŻYCIA ZIEMSKICH DUCHÓW NA ZIEMI
24.
Opanowały was całkowicie zatruwając wam krew i serce. Wniknęły w was całkowicie siejąc chorobę nadmiernego myślenia już dla większości nie do wyleczenia.
Smutna dla was diagnoza, ale prawdziwa, pozbawiając się odczuwania jesteście jak roślina z gatunku chwastu pospolitego do wyplewienia.
Zastanowić się nad sobą samym, to dla was pojęcie z pogranicza niemożliwego, nie do uchwycenia, niewykonalnego. Całkowicie wewnętrznie zaniemówiliście. Chora logika, a właściwie jej brak, odczuwanie wyparowało z was jak woda przy wysokiej temperaturze.
Cóż, zastaję was takimi jacy jesteście; mdłymi, ponurymi, bez wyrazu, taka wasza postawa jest już wyraźnym wskazaniem waszego upadku i jesteście mocno zasysani do leja rozkładu, do zatracenia.
I nie potrzeba wam już niczego tłumaczyć, bo wy i tak nie pojmiecie, dla was to za proste, za logiczne i za prawdziwe, wam nie odpowiadające, ale z całym skutkiem zwrotnym na was wszystkich się przejawiające.
Z każdym dniem Siła Światła, jego przepływ jest mocniejszy, we wszystkim się przejawia nawet w temperaturze zewnętrznej, lecz chory wasz mózg przedni trzęsie się jak w febrze dnia codziennego, gdyż doskonale rejestruje swój upadek. Tu was się nie da oszukać, nawet ciemności brakuje wszystkiego, aby zaprzeczyć, że na Ziemi nic się nie dzieje.
Spokojnie, ciemności wytępią się każdego dnia coraz mocniej i blisko już dzień jej ostatecznej egzystencji, czekajcie na swoją kolej, na pewno się załapiecie, znając was nawet w ostatniej chwili będziecie myśleć, że to tylko koszmar nocy letniej, to sen jednak jakże realny za cenę waszego świadomego istnienia.
Niech dopieka wam wszystko coraz mocniej, aby droga dla chcących Miłości na Ziemi do mnie była czysta, jednak dla was ta droga będzie nad wyraz pracowita i to tak duchowo, jak i materialnie ziemsko!
Niechaj się wasza cała karma wyżywa, aby nikomu z was nie zostało żadne obciążenie, ci co chcą do Miłości niech przybywają, pozostali do leja rozkładu, Boży młyn przemieli wszystko i wreszcie na Ziemi zapanuje Boży pokój ku czci i chwale mojego Ojca, a waszego Pana i Boga!
Amen
Jezus Chrystus
Król Wielkiej Materii

Dodaj komentarz

CZOŁEM DO ZIEMI…!

CZOŁEM DO ZIEMI…!

65.

Czołem do ziemi bijemy dziękując Panu naszemu, że istniejemy!

Chwałę Pana naszego głosimy wokół swoim życiem codziennym, czcimy Pana naszego wewnętrznie przez to czujemy spokój.

Modląc się osiągamy wewnętrzny pokój, łapiemy początkową drogę do Pana, uczucia przebudzamy wewnętrznym ogniem.

Głos wewnętrzny się pojawi, duchowe wzrośnie odczuwanie, gdy materia zostanie pod nami, ze wszystkimi jej cechami, którym ulegaliśmy.

Zostali uwiązani ludzie do Ziemi własnymi żądzami, oni biedni, żywot martwy, leniwe wiodą życie, choć przemieszczają się szybkimi samochodami, zamiast duchem latają samolotami, zamiast żyć uczuciami i przeżywać wszystko, wzbudzają żądze wysokimi rachunkami, płacąc za nisko wartościowe w ziemi gnicie. Za choroby płacą najwięcej i nadal są chorymi, inni mają za to pieniądze, aby mogli teraz oni zaspokajać swoje ziemskie żądze, które robią ich innych pacjentami.

Dopóki się nie wyzwolisz wewnętrznie, wszystko ziemskie oplata cię najwięcej, to żądze ziemskiego posiadania, nadmierne upodobanie wszelkich błyskotek Lucyferem pachnącym, dużych i małych. Parę wymienię: rodzinne związki, partner ziemski, konto, mieszkanie, dom, samochód, błyskotki niemające żadnej duchowej wartości, lecz skutecznie ducha krępujące.

Wyzwolony duch, świadom siebie samego to lekki człowiek, rozwijający świadomie talenty duchowe np. poprzez sztukę, jej tworzenie, co po dziele widać.

Duch poprzez uczucia, poprzez przeżywanie życia staje się ruchliwy coraz mocniej, otoczki się jego rozżarzają i człowiek jest jaśniejszy, co widać patrząc właściwym wzrokiem.

Zagmatwane i wątpliwej jakości nauki Kościołów, sekt czy też innych świeckich związków pętają ducha i przykuwają jego rozumem do spraw ziemskich, a próba wyjaśnień sfer jaśniejszych przez rozum ziemski brzmi jak farsa, co codziennie tzw. dostojnicy kościelni czy świeccy okazują w sposób ziemski. Każda ich idea, czy przeprowadzana akcja, to pułapka na ludzkiego ducha, polowania na czystego ducha.

Wolny duch do miłości, do Pana zmierzający otrząsa się z rozumowych, ciężkich ziemskich wątpliwości, cech własnej pychy i próżności. Sam niech szuka, nasłuchuje Prawdy, która żywo na tej Ziemi już przybywa i Żywe Słowo Boże głosi, które budzi ludzkiego ducha, gdy ten uczciwie i poważnie drogi do Światła szuka.

Przesłanie Graala »W ŚWIETLE PRAWDY«, Imanuela poprzez codzienną obecność duchowi ludzkiemu najwięcej bogactw prawdziwych daje, życie prawdziwe nareszcie się staje, ducha uwalnia od ciemnych, gdy ten litery prawa Bożego słucha, realizując wolę Bożą w materii.

Wszystkim ludziom na tej Ziemi życzę dużo miłości, która daje najwięcej siły, leczy rany, uzdrawia w całości, daje życie wieczne, które kwitnie, gdy duch Prawdę, Boże Słowo w sobie ożywi.

Bez Pana, swojego Boga jestem niczym, bez miłości martwym, bez uczuć pusty, więc pragnę służyć swojemu Stwórcy najmocniej, żyć najpełniej w miłości, wypełniony żywymi uczuciami odczuwając, że żyję w prawach Bożych.

Bądźcie takimi, żyjcie życiem prawdziwym ku czci i chwale swojego Pana, Boga Ojca!

Dodaj komentarz

TRAWI ŚWIATŁO CIEMNOŚCI

TRAWI ŚWIATŁO CIEMNOŚCI

39.

Trawi Światło ciemności w całości na wszystkich płaszczyznach, zasięg całoziemski. Zjawisko dotyczy tych ludzi, którzy nie chcieli się przebudzić, ich jest największa, narastająca męka. Mądrych nie pytają, a po lekarzach chodzą i próbują leczyć objawy, które karmiczne do nich przychodzą. Dostają tabletkę, przejdą ostatecznie jakąś operację, lecz to nie zmieni obecnie ich sytuacji. Ogólny stan będzie coraz gorszy, cierpienie narasta i tak ciemności los swój w Świetle wygasa.

Bóle, męki i jęki narastają dookoła, już ich życia nic zmienić nie zdoła, brak duchowej wewnętrznej reakcji.

Ogień trawi wszystko, co nie współbrzmi w miłości i woli Bożej!

Nigdy nie wierzyliście, że Sąd Ostateczny na ziemi nastanie, a teraz każdy przed nim staje. Ogień trawi w was wszystko, co do oczyszczenia ziemi jest konieczne, żadne brudne myśli, słowa i uczynki z całego bytu waszego nie ujdą sile oczyszczającej. Jak snopy siana w ogniu płonące wygląda wasza bliska przyszłość. Zobaczymy, co pozostanie z was po oczyszczeniu, chyba tylko popiół, same zgliszcza i tak wypaleni załamiecie się wewnętrznie.

Godzina rozliczenia za wszystko, co zrobiliście w całym swoim bycie już nastała, ziemski czas ją dla was odmierza, każda sekunda jest zaznaczona w was wyraźnie, aż całe zło z was odpadnie.

Sny ludzi ostrzegają, mówią wyraźnie co was czeka, ale wy jak zawsze nawet swego wnętrza nie słuchacie, brak w was duchowego życia.

Miłość na krzyżu zamordowaliście, Syna Człowieczego jako Woli Bożej nie słuchaliście, to cóż pozostało…, wypełnić prawo Boże, które zawsze oddaje to, co zostało wcześniej zrobione.

Każdy się rozlicza obecnie ze swoich myśli, słów i czynów, i na tym koniec większej części ludzkości!

Ci, co przeżyją oczyszczenie, niech będą czujni i uważni, aby nie przegapić pomocy im danej w łasce ze Światła w żyjącym na ziemi Synu Bożym!

Kto na miłość serca nie otworzy może zasnąć wewnętrznie, gdy rozpali go oczyszczający ogień Boży!

Wykorzystajcie obecnie czas na ziemi, bo możecie już nie zdążyć i w rozkład z większą częścią ludzkości podążyć.

Jaśniej ostrzeżeń płynących nie trzeba tłumaczyć, resztę wam wytłumaczy przerażenie, które zagląda już w wasze oczy!

Inteligencji rozumowi zabraknie w tłumaczeniu dopadających was chorób, zaraz, klęsk żywiołowych i wzrostu ogólnej wypadkowości.

Dobrobyt cywilizacyjny nie nadąży przed nawałem rozpadających się ciemności. Systemy społeczno-polityczno-gospodarcze pękają, pokazując niespójność całości.

Sami to wszystko doświadczacie codziennie, kto wyciągnie wnioski, kto zapyta o ratunek, kto otrzyma zbawienie?

Odpowiedzcie sobie ludzie, szukajcie rozwiązań ci, którzy jeszcze nie zgubili swojego ducha i nie dali mu zasnąć na zawsze. Pozostali to martwi, jak cienie chodzą po ziemi, o nich już nikt nie wspomni, po Sądzie Ostatecznym ich już nie będzie na ziemi.

Ziemia odetchnie, a pozostali nieliczni z radością przystąpią do budowy Królestwa Bożego, obiecanego wcześniej ludzkości.

Podstawy już teraz Królestwa trzeba budować w sobie wewnętrznie, jest to proces duchowy, który przejawi się zewnętrznie. Od siebie trzeba zacząć innej drogi nie ma, przemiana wewnętrzna w całości, obejść się praw Bożych nie da!

Życzę wszystkim poważnego podejścia do siebie samego i rozważenie Słowa podanego.

Dodaj komentarz

SMUTNE WASZE ŻYCIE!

SMUTNE WASZE ŻYCIE!

17.

Wy już nie żyjecie, z martwymi duchowo razem ciemne pieśni wyjecie po nocach suto zastawionych niejedzeniem tzw. żarłem i wódą o wysokim procencie.

Nic do was nie dociera jasnego, w tej swojej ziemskiej pracy też nic nie widać dobrego.

Do służby zdrowia zawitacie choć na chwilę i już was mają, wieczny pacjent leczy się na głupotę u takich samych w fartuchach.

Nic co piszę do was w swoim Przesłaniu nie przetwarzacie w czyn! Nawet nie próbujecie, bo po co, aby być szczęśliwym i radosnym, po co, a o czym byś prowadził rozmowy z tym całym chorym społeczeństwem, jak tylko o chorobach, klęskach i zniszczeniu, o swojej głupocie też możecie prowadzić spory.

Gdy z wami rozmawiam, idealnie pokazuję wam jak skaner stan waszej duszy i daję rozwiązanie, to wy dalej po wysłuchaniu jak ściana stoicie nielogiczni i nie odczuwający.

Śmiesznie to wszystko dziś wygląda, a jutro dla was przejawi się tragicznie.

Ale po co wspinać się wysoko ku Niebu, wam lepiej na dnie, ale na tym dnie teraz do was walec mknie i już się nie podniesiecie.

Przecież wiecie, że tylko raz ze mną się spotykacie i za pierwszym razem macie szansę wysokiego wzlotu, wielu z was nie wykorzystało tej możliwości i zasadniczo pogrzebaliście swoją szansę już na zawsze. Czekacie tylko już na tragiczne zakończenie, a wielu już to przeżywa na własnej skórze i to bardzo mocno.

Cóż mogę wam powiedzieć, skoro oduczyliście się słuchać!

Odwiedzam różne miasta w Polsce i ci, którzy nie stracili wewnętrznej czujności po znakach do mnie i moich apostołów się zbliżają. Wykorzystajcie te spotkania do swego wzlotu duchowego, gdyż więcej lekcji możecie już nie zdążyć przeżyć!

Bądźcie bardziej wewnętrzni, odczuwający, żywi, a być może obecne czasy zmian i przemian przeżyjecie w miłości.

Jezus Chrystus

Dodaj komentarz

Starsze wpisy »
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.